Rudowłosa dziewczyna z słuchawkami w uszach biegła po leśnej ścieżce. Robiła tak codziennie; wstawała rano,ubierała się i wychodziła biegać. Nikogo wtedy nie spotykała bo kto normalny wstaje o szóstej? Nikt jej nie przeszkadzał,była sama ze swoją pasją,bowiem uwielbiała biegać o każdej porze dnia i nocy. Miała wtedy spokój,nikt jej nie wołał ani od niej niczego nie chciał. Lubiła spokój ale też hałas, dlatego za każdym razem gdy biegała, brała se sobą iPoda i wybierała listę z jej ulubionymi rockowymi piosenkami. Przyśpieszyła gdy zaczęła się jej ulubiona piosenka Paramore, o tytule Ignorance. Ta piosenka w jakiś dziwny sposób ją motywowała.
Dzisiaj wyszła biegać aby się odstresować i pomyśleć. Dowiedziałą się dwóch, dość istotnych dla niej wiadomości. Jednej dobrej i jednej złej. Tą radosną było to że przeprowadza się do Londynu. Dziewczyna bardzo się ucieszyła z tego faktu, ponieważ miała już dosyć Francji w której mieszkała od urodzenia. Za to druga wiadomość dodała do jej listy "rzeczy do zrobienia" nowe zadanie, które stało się priorytetowe.
Całe 16 lat o niczym nie wiedziała. Ale jej rodzice postanowili to zmienić wczoraj wieczorem. Kiedy o tym pomyślała wspomnienia z wieczora wróciły do niej.
__________________________________________
Prolog poprawiany przez mojego murzyna :3 Ta wersja bez literówek i z przecinkami jest lepsza nie? XD
Ciekawie się zaczyna, poproszę pierwszą notkę ;3
OdpowiedzUsuńZaczarowanaa ;*
Fajnie. Naprawdę ciekawie się zaczyna. Czekam na pierwszą notkę ;)
OdpowiedzUsuńhttp://victoria-baker-gordon.blogspot.com/
fajny, czytam dalej :)
OdpowiedzUsuńhttp://dzienniklunyblack.blogspot.com/